Poniedziałek, 21 maja 2012 | Imieniny: Jana, Moniki i Wiktora
W Polsce trwa liczenie eurosierot
Wtorek, 19 sierpnia 2008 14:15
Polskie Ministerstwo Edukacji Narodowej nakazało
kuratorom ze wszystkich województw sprawdzić, jak wielu uczniów cierpi
z powodu braku rodziców, którzy wyjechali za granicę.
O sprawie pisze „Gazeta Wyborcza”. Jako
pierwsi zadanie ministerstwa wykonali urzędnicy z województwa
kujawsko-pomorskiego. Obok ich raportu nie można przejść obojętnie.
Prawie 4,5 tys. dzieci z tego regionu wychowuje się bez jednego z
rodziców, a 648 zostało w domu zarówno bez taty, jak i mamy.
Zdaniem Iwony Michałek, wicekuratora oświaty, wyniki te mogą być
poważnie zaniżone, ponieważ skalę eurosieroctwa badano w okresie
wakacyjnym, kiedy niełatwo jest stwierdzić, czy na emigrację nie
zdecydowali się kolejni rodzice.
Z podobnym problemem musieli się zmierzyć urzędnicy z Podlasia. Choć
termin na obliczenie skali eurosieroctwa w regionie minął tydzień temu,
wyniki z tego regionu wciąż do MEN nie wpłynęły. Zdaniem podlaskich
urzędników, jest to zadanie w okresie wakacyjnym niewykonalne. Z
przeprowadzonych jednak wstępnych szacunków wynika, że w samym
Białymstoku aż 25 proc. dzieci mieszka przynajmniej bez jednego z
rodziców.
Prace nad raportem trwają również w Małopolsce. Tu także nieznana jest
jeszcze dokładna liczba opuszczonych przez rodziców dzieci. Wiadomo
tylko, że aż 4358 małopolskich uczniów znajduje się pod opieką
szkolnych pedagogów, właśnie z powodu eurosieroctwa.
–
To
są tylko ci uczniowie, którzy z powodu eurosieroctwa trafili do
gabinetów psychologicznych. Nie wiemy jeszcze, ilu mamy opuszczonych
uczniów, którzy nie sprawiają kłopotów wychowawczych. Nie wiemy też,
ilu zostało opuszczonych przez jednego, a ilu przez obydwu rodziców –
tłumaczy na łamach „Gazety Wyborczej” małopolska wicekurator Agata
Szuta.
Podczas gdy urzędnicy nie mogą się doliczyć dzieci, które cierpią z
powodu emigracji rodziców, psychologowie już wiedzą, jaka jest skala
problemu.
–
Największym
problemem jest strona emocjonalna. Te dzieci tęsknią. A jeśli dochodzą
do tego wcześniejsze problemy wychowawcze, to wyjazd rodziców pogarsza
sytuację – tłumaczy psycholog Tomasz Korytko, który do projektu
ministerstwa podchodzi dość sceptycznie.
Piotr Kalisz – Goniec.com
Środa, 26 marca 2008 15:23
Telewizja Now TV z Hong Kongu stworzyła nietypowy klip promujący Euro 2012 w Polsce i...
Pogłoski o sprzedaży Ogniska Polskiego krążyły co najmniej od kilku lat. Wówczas oburzenie mieszało się z niemocą. Teraz, gdy groźba sprzedaży nieruchomości w samym sercu Londynu niebezpiecznie się przybliżyła, zaroiło się od mniej i bardziej
Środa, 26 marca 2008 15:23
Polska tradycyjnie ma spory deficyt w handlu zagranicznym, ale z Wielką Brytanią ma ogromną nadwyżkę....
Środa, 26 marca 2008 15:23
Jeśli znasz angielski, lubisz pracę biurową i nie drżysz na dźwięk słowa „tax”, „credit” czy...
Środa, 26 marca 2008 15:23
To jedna z największych i najpiękniejszych atrakcji turystycznych Anglii. Ciągnący się od południowego Londynu po...
Środa, 26 marca 2008 15:23
Polska i brytyjska fabryka Opla będą produkowały Astrę piątej generacji. Informację tę podało kierownictwo firmy...
Środa, 26 marca 2008 15:23
Te urządzenia zamienią telewizor w prawdziwego multimedialnego potwora. Obydwa są w stanie odtwarzać nie tylko...
W Polsce trwa liczenie eurosierot
Wtorek, 19 sierpnia 2008 14:15O sprawie pisze „Gazeta Wyborcza”. Jako pierwsi zadanie ministerstwa wykonali urzędnicy z województwa kujawsko-pomorskiego. Obok ich raportu nie można przejść obojętnie. Prawie 4,5 tys. dzieci z tego regionu wychowuje się bez jednego z rodziców, a 648 zostało w domu zarówno bez taty, jak i mamy.
Zdaniem Iwony Michałek, wicekuratora oświaty, wyniki te mogą być poważnie zaniżone, ponieważ skalę eurosieroctwa badano w okresie wakacyjnym, kiedy niełatwo jest stwierdzić, czy na emigrację nie zdecydowali się kolejni rodzice.
Z podobnym problemem musieli się zmierzyć urzędnicy z Podlasia. Choć termin na obliczenie skali eurosieroctwa w regionie minął tydzień temu, wyniki z tego regionu wciąż do MEN nie wpłynęły. Zdaniem podlaskich urzędników, jest to zadanie w okresie wakacyjnym niewykonalne. Z przeprowadzonych jednak wstępnych szacunków wynika, że w samym Białymstoku aż 25 proc. dzieci mieszka przynajmniej bez jednego z rodziców.
Prace nad raportem trwają również w Małopolsce. Tu także nieznana jest jeszcze dokładna liczba opuszczonych przez rodziców dzieci. Wiadomo tylko, że aż 4358 małopolskich uczniów znajduje się pod opieką szkolnych pedagogów, właśnie z powodu eurosieroctwa.
– To są tylko ci uczniowie, którzy z powodu eurosieroctwa trafili do gabinetów psychologicznych. Nie wiemy jeszcze, ilu mamy opuszczonych uczniów, którzy nie sprawiają kłopotów wychowawczych. Nie wiemy też, ilu zostało opuszczonych przez jednego, a ilu przez obydwu rodziców – tłumaczy na łamach „Gazety Wyborczej” małopolska wicekurator Agata Szuta.
Podczas gdy urzędnicy nie mogą się doliczyć dzieci, które cierpią z powodu emigracji rodziców, psychologowie już wiedzą, jaka jest skala problemu.
– Największym problemem jest strona emocjonalna. Te dzieci tęsknią. A jeśli dochodzą do tego wcześniejsze problemy wychowawcze, to wyjazd rodziców pogarsza sytuację – tłumaczy psycholog Tomasz Korytko, który do projektu ministerstwa podchodzi dość sceptycznie.
Piotr Kalisz – Goniec.com
Wasze komentarze
Portal Goniec.com nie bierze odpowiedzialności za treść zamieszczonych tutaj opinii i zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy niezgodnych z Netykietą.