Poniedziałek, 21 maja 2012 | Imieniny: Jana, Moniki i Wiktora
Wychowanie A A A

Lato z książką

Sobota, 13 sierpnia 2011 16:18

Ostatni dzwonek, zatrzaśnięta książka, pożegnanie ze szkołą, a potem biegiem do domu na powitanie wolności. Tak najczęściej rozpoczynają się letnie wakacje i bez względu na to, czy spędzane będą w górach, nad morzem, w lesie czy też w mieście, młodzi adepci przysięgają sobie jedno: „Nie spojrzę na książki aż do września”.

Czy na pewno pomagamy naszym dzieciom mówiąc: „Niech odpocznie, należy mu się, ile można ślęczeć nad książkami”? I czy słusznie utwierdzamy je w przekonaniu, że czytanie to obowiązek? O tym, jak ważne dla rozwoju dziecka jest czytanie dla przyjemności od dawna informują pedagodzy i nauczyciele. Wyraźnie zaznaczają, jak bardzo pomaga młodym umysłom regularny kontakt z książkami podczas wakacji. Utrzymuje on, jak stwierdzono, wyćwiczoną w ciągu roku umiejętność koncentracji i szybkiego czytania, przez co powrót do szkoły przychodzi uczniom dużo łatwiej.

Praca dla tych, co czytali

Polskie książki

Tu wypożyczać możesz polskie książki dla dzieci i młodzieży:

Biblioteka Polska, POSK, 238-246 King Street Londyn W6 0RF, więcej informacji: www.polishlibrary.co.uk
Acton Library
Ealing Central Library
Greenford Library
West Ealing Library
Wood End Library
Central Library, Sutton
Earlsfield Library
Harlesden Library
Kingsbury Library
Willesden Green Library
Library Services HQ, Barking  

Ważne strony

www.readingagency.org.uk
www.literacytrust.org.uk
www.circus-stars.org.uk

Audiobooki:

www.audible.co.uk
www.audioteka.pl
www.nexto.pl
www.virtualo.pl

Na alarm bije również The Reading Agency, niezależna organizacja propagująca od lat rozwój czytelnictwa w Wielkiej Brytanii. Według jej raportu, czytanie dla przyjemności w czasie wolnym od nauki ma znacznie większy wpływ na ogólne osiągnięcia dzieci i młodzieży w szkole, niż pochodzenie społeczne i sytuacja materialna ich rodzin. Jak dowodzą z kolei badacze z uniwersytetu w Oxford, nawyk czytania wyrobiony u naszych podopiecznych we wczesnym wieku w bardzo istotny sposób rozwija ich wyobraźnię i wiedzę ogólną, co przekłada się na lepsze wyniki w szkole, a następnie lepsze stanowiska pracy. Warto pamiętać, jak ważna funkcja przypada nam w tym procesie. Pierwszy etap czytelniczego rozwoju dziecka jest całkowicie uzależniony od dorosłych. Zanim maluch samodzielnie zagłębi się w literacką fikcję, może wcześniej słuchać wierszy, opowiadań i bajek czytanych mu przez opiekunów, może też wspólnie z nimi oglądać książki ilustrowane, które bawiąc uczą i stopniowo zaszczepiają literackiego bakcyla.

Kto czyta, żyje wielokrotnie

Akcje propagujące czytanie dzieciom nabierają rozgłosu w wielu krajach. W Polsce powszechnie znana jest kampania społeczna „Cała Polska Czyta Dzieciom”, zapoczątkowana w 2001 roku. W Wielkiej Brytanii sukcesy odnosi wiele organizacji, w tym The National Literacy Trust. Instytucja na swej stronie internetowej w 13 językach, w tym po polsku, udziela rad rodzicom i opiekunom, jak najlepiej pokierować rozwojem czytelniczym najmłodszych.

Warto pamiętać, że podatna na modelowanie psychika dziecka jest niezwykle czuła na oddziaływanie literatury. Książki nie tylko żywo pobudzają wyobraźnię, ale również pobudzają procesy intelektualne, zwłaszcza poprzez kojarzenie treści z własnymi życiowymi doświadczeniami. Mogą one też pełnić funkcję terapeutyczną i relaksacyjną pozwalając młodym czytelnikom na oderwanie się od codzienności i przenoszenie do świata wyobrażonego. Lektura wprowadza dziecko w świat fantazji i przygotowuje je do abstrakcyjnego myślenia. Powtarzając za Józefem Czechowiczem: „Kto czyta żyje wielokrotnie. Kto zaś z książkami obcować nie chce – na jeden żywot jest skazany”. Tu jednak znów pojawia się ważna rola dorosłych, którzy poza zachęcaniem do czytania powinni również zadbać o odpowiedni dobór lektury. Literatura dla najmłodszych powinna, dawać im to wszystko, co utwory literackie dostarczają dorosłemu czytelnikowi. Powinna być różnorodna, a jednocześnie ukazywać sprawy ludzkiego losu w sposób zrozumiały, uwalniając dziecko od lęku i zapewniając mu poczucie bezpieczeństwa. Ważne, abyśmy uważnie przyglądali się reakcjom naszych podopiecznych na fikcję literacką. Zła czarownica z bajki, która śni się po nocach musi jak najszybciej opuścić bibliotekę malucha.

Wakacje z biblioteką

Od lat biblioteki na Wyspach Brytyjskich starają się przyciągać do siebie nie tylko regularnych pochłaniaczy książek, ale i tych, którzy niechętnie odnoszą się do czytania. Dbając o nowoczesną formę chcą zapewniać nie tylko informację, ale i rozrywkę. W tym roku, 18 lipca The Reading Agency oficjalnie otworzyła swój coroczny program – Summer Reading Challenge, który prowadzony będzie przez 97 proc. bibliotek w Wielkiej Brytanii. Ma on na celu zachęcenie dzieci w wieku od 4 do 11 lat do czytania podczas przerwy wakacyjnej. Zapewniając dużą porcję rozrywki biblioteki rozbudzają w nich czytelniczą pasję i pomagają zmierzyć się z wyzwaniem.

Udział w akcji może wziąć każde dziecko, które z opiekunem zapisze się do swej osiedlowej biblioteki. Otrzyma wtedy kartę oraz wyciętą z papieru scenę cyrkową, którą wraz postępem czytania wypełniać będzie otrzymywanymi w nagrodę naklejkami i figurami cyrkowców. Celem jest przeczytanie sześciu książek podczas wakacji. Akcji towarzyszy szereg imprez, m.in. spotkania z autorami, które wypełnią dzieciom wolny czas. W domu mogą zaś one korzystać ze specjalnie uruchomionej interaktywnej strony internetowej, która poprzez zabawy mobilizuje i zachęca do czytania. Dodatkowo, czytelnicy poznają się nawzajem za pomocą internetu oraz podczas spotkań organizowanych przez biblioteki.

Pamiętajmy, że w Wielkiej Brytanii, a szczególnie w Londynie, czeka na nas również pokaźny zasób książek dla dzieci i młodzieży w języku polskim. Największy ich zbiór posiada Biblioteka Polska na Hammersmith. Jej członkami mogą wprawdzie zostać tylko osoby dorosłe, lecz młodzi czytelnicy przychodzący ze starszymi mają tu w czym wybierać. Bajki, wiersze i powieści są stale uzupełniane nowościami i najbardziej obecnie poczytnymi tytułami.

Biblioteka stale zaopatruje również wypożyczalnie brytyjskie na terenie całej Anglii, w tym kilkanaście na terenie Londynu. W ramach programu Centrali Bibliotek Ruchomych otrzymują one co pół roku przydział nowych książek w języku polskim w liczbie od 150 do 450 egzemplarzy. Według obowiązujących przepisów część z tego stanowić muszą książki dla dzieci i młodzieży, których, jak się okazuje, bibliotekarze brytyjscy wyraźnie się domagają.

Książki do słuchania

Od lat, także w Polsce, coraz więcej chętnych znajdują audiobooki. Moda na książki do słuchania udzieliła się również rodzicom, którzy czytanie dzieciom chętnie przeplatają odtwarzaniem audiobooków. Warto spróbować tej formy kontaktu z lekturą, która może być urozmaiceniem dla dzieci a jednocześnie odciążeniem i chwilą odpoczynku dla rodziców. Rynek polski i brytyjski zapewnia nam wielki wybór nagranych utworów, często opatrzonych muzycznym podkładem i odczytywanych przez znanych aktorów. Nie musimy nawet ruszać się z domu, by kompletować swoją kolekcję. Książki audio kupować możemy na stronach internetowych rozmaitych serwisów i księgarni, poprzez ściąganie elektronicznych plików. Mogą być one odsłuchiwane na większości urządzeń elektronicznych takich jak komputery, telefony komórkowe, odtwarzacze mp3 czy iPhony. Pierwszej próby dokonać można bezpłatnie już teraz. W ramach promocji, jedna z polskich firm wydawniczych zaprasza do wysłuchania fragmentów audiobooków z serii powieści o Muminkach we wspaniałej interpretacji Krzysztofa Kowalewskiego. Słuchać można ich codziennie od 1 do 26 sierpnia, o godzinie 19.00 na antenie Programu I Polskiego Radia.


Podziel się na:
  • facebook
  • blip
  • twitter
  • sledzik
  • wykop

Wasze komentarze

Portal Goniec.com nie bierze odpowiedzialności za treść zamieszczonych tutaj opinii i zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy niezgodnych z Netykietą.

Temat numeru 426, 18 maja 2012 Dogaszanie Ogniska

Pogłoski o sprzedaży Ogniska Polskiego krążyły co najmniej od kilku lat. Wówczas oburzenie mieszało się z niemocą. Teraz, gdy groźba sprzedaży nieruchomości w samym sercu Londynu niebezpiecznie się przybliżyła, zaroiło się od mniej i bardziej